9 sposobów na tanie Chiny

Zapomnij o świętach

W Chinach mieszka 1,3 mld ludzi i prawie wszyscy chcą spędzić święta z rodziną.  Nie trzeba mieć wybujałej wyobraźni, żeby wyobrazić sobie co się tu dzieje w trakcie festiwali i świąt. Bilety na te dni są zazwyczaj wykupione z kilkumiesięcznym  wyprzedzeniem. Ceny noclegów podnoszone są nawet o 300 proc.! Dlatego staraj się unikać tych dat 9- 15  lutego 2013 r. ( wtedy obchodzony jest chiński Nowy Rok), 13- 15 czerwca ( festiwal smoczych łodzi) oraz początku października ( bo wtedy zaczynają się w Chinach szkolne wakacje).

Podróżuj po kolei

Podróż pociągiem nie tylko jest najbezpieczniejszym, ale też najciekawszym sposobem przemieszczania się po Chinach. Wybiera go bowiem większość lokalsów. Z doświadczenia wiem, że najlepsze historie można usłyszeć korzystając z najtańszej klasy. Choć komfort jazdy i czas podróży pozostawiają trochę do życzenia, to dla tych rozmów i kilkudziesięciu juanów w kieszeni warto rozpatrzyć te opcję . Dla porównania : za bilet z Szanghaju do Pekinu najszybszym i najdroższym pociągiem zapłacimy ok. 300 zł. Dystans 1,3 tys. km  pomiędzy miastami pokonamy w 5 godz. Podczas, gdy za najtańszy pociąg zapłacimy 90 zł i spędzimy w nim 21 godzin. W Chinach należy pamiętać, że bilety można nabyć jedynie w mieście, z którego się wyjeżdża Ważne jest też to, że są one sprawdzane nie tylko przy wejściu na stację, ale też przy opuszczaniu dworca na stacji stacji docelowej. Aktualny rozkład jazdy znajdziesz na www. travelchinaguide.com

china-train-record

Chiny? Naturalnie!

Zamiast wydawać juany w drogich chińskich miastach i liczyć, czy uda ci się przetrwać kolejny dzień, rusz w naturę. Wybierz się na otwarte przestrzenie Mongolii Wewnętrznej ( to chiński region autonomiczny ), przejedź po Karakorum Higway czy zdecyduj się na trekking wzdłuż Wąwozu Skaczącego Tygrysa. Wszystkie te miejsca można w prosty sposób odwiedzić na własną rękę  i podziwiać gratis.

Z klasą,  bez kasy

Ponieważ większość atrakcji turystycznych Szanghaju jest płatna ( i to słono!), warto skorzystać z opcji gratis . Za darmo w tym najdroższym chińskim mieście można zwiedzić Muzeum Szanghajskie, czy też centrum sztuki  współczesnej M50, przespacerować się wzdłuż rzeki Huangpu, podziwiając architekturę Bundu, odwiedzić jeden z wielu targów ( staroci, jedwabiu, herbaty czy… insektów! ) lub odkryć tajemnice shikumenów czyli tradycyjnych niskich domów z przełomu XIX i XX wieku.

Heilong-Tan-Park-Lijiang-China-Gardens

Z prędkością światła

Jeśli przylatujesz do Szanghaju na lotnisko Pudong, warto skorzystać z szybkiego pociągu Maglev. Bilet na niego kosztuje 30 zła doświadczenie jechania z prędkością ponad 430 km/ h jest bezcenne. Pociąg pokonuje 30-kilometrową trasę dokładnie w 7 min 20 s! www. smtdc. com/ en

Darmowy fitness

Jeżeli  zależy ci na zachowaniu formy podczas podróży po Chinach nie musisz zapisywać się do klubów fitness ani płacić za wejście do klubów tańca . Wystarczy, że rano dołączysz do grup trenujących na świeżym powietrzu tai – chi lub wieczorem zakręcisz się wokół Chińczyków, którzy na ulicy lub w parku pląsają w rytm walca lub salsy.

 

Jedz po chińsku

Czyli przy pomocy pałeczek i dzieląc się potrawami z innymi . Popularne jest tu bowiem „ jedzenie z jednej miski” Nabierając pałeczkami porcję zmieścisz mniej niż na widelcu, do tego będziesz musiał poczekać , aż miska wróci do ciebie. Efekt? Zyskasz uznanie lokalsów, zjesz mniej i będziesz biesiadował dłużej, dzięki czemu oszukasz mózg i żołądek, a w potfelu zostanie zostanie więcej juanów. Zamów np. pikantną zupę  malatang. Cena ok. 5- 10 zł za porcję.

photos of chinese food18

Metoda na kalkulator

W Chinach negocjuj zawsze i wszędzie. No może za wyjątkiem publicznych środków transportu. Regułą jest tu bowiem brak reguł i jednej określonej ceny  i nie chodzi o obniżenie ceny o 5 proc. Na targowiskach i w sklepach z pamiątkami rozpoczynaj od 25- 30 proc. ceny rzuconej przez sprzedawcę . W hotelach i hostelach normą jest negocjowanie 20 – 30 proc. rabatu. Nie bój się bariery językowej ! Do negocjowania sum zwyczajowo wykorzystuje się  kalkulatory. Sprzedawca widząc obcokrajowca, szybko  wystukuje na nim swoją kwotę i udostępnia go klientowi by nabił swoją propozycję.

sauce

Wrażenia  murowane

Każdy kto wybiera się do Państwa Środka, powinien przejść się po Wielkim Murze Chińskim. Dobrym miejscem wypadowym jest Pekin. Wiele biur  i naganiaczy w całym mieście oferuje do niego wycieczki za kilkadziesiąt złotych. Najczęściej w okolice miejscowości Badaling, która dosłownie oblężona jest przez  przez  turystów i sklepikarzy. Dlatego znacznie lepiej wybrać się na mur samemu. Na przykład w okolice Simatai, gdzie jest szansa, że będziesz miał go tylko dla siebie. Dojedziesz tam autobusem podmiejskim numer 980 ( ok. 90 km) cena w dwie strony to ok. 15 zł.