7 sposobów na tanią Gruzję

1)Leć do Kutaisi

A raczej pod Kutaisi. Na wybudowane w szczerym polu z myślą  o tanich liniach lotnisko od wiosny lata z Polski Wizz Air. Ceny biletów z Warszawy i Katowic są w porównaniu z tradycyjnymi przelotami do Tbillsi wręcz śmieszne, w promocjach można je kupić nawet za mniej niż 100 zł w jedną stronę ( lot tradycyjnymi liniami do Tbillsi kosztuje około 1 tys. zł w dwie strony) Na pasażerów każdego samolotu czekają kierowcy taksówek i marszrutek, którzy kursują do Kutaisi, Batumi (2h, 20 zł),Tbillsi ( 3 godz., 30 zł). Bezpośrednio z lotniska można dojechać do Mestii w Sawanetii, choć to wielogodzinna podróż . Czytaj dalej…

Etyka podróżnika

Ongka ma dziewięcioro dzieci, cztery żony i kilkaset świń. Tymi ostatnimi zajmuje się cała rodzina. Żony i dzieci karmią je, czyszczą, nie pozwalają im uciec. Dzięki tej pomocy on może spokojnie zdobywać kolejne świnie. Jak mówi Ongka: „Bez świń jesteś nikim”. To one są w życiu najważniejsze, bo wyznaczają status nie tylko ich właściciela, ale całego plemienia. Oprócz 600 świń Ongka musi zebrać jeszcze 50 rzadkich ptaków kazuarów, motocykl, ciężarówkę i trochę gotówki. Zajmie mu to całe pięć lat namawiania osób z jego plemienia i bliskich, by oddali część swojej trzody, wymiany z innymi ludami i próby powiększenia własnego stada. Wszystkie te wysiłki po to, by sąsiedniemu plemieniu dać cały ten majdan w… prezencie. Dziesięć lat wcześniej wódz pobliskiej wioski sprezentował Ongce 400 świń. By odzyskać dominującą pozycję plemienia Kawelka, teraz on chce dać znacznie więcej. Kto nie daje, nie liczy się. Taka wymiana na terenach Papui-Nowej Gwinei, zwana moką, trwa od setek lat i jest jedną z najważniejszych tradycji w okolicach Mount Hagen, w środkowej części kraju. Zresztą nie tylko tu. Niedaleko od miejsca, gdzie mieszka Ongka, odbywa się opisany przez Bronisława Malinowskiego rytuał kula. Biorą w nim udział ludy, które zamieszkują m.in. Wyspy Trobrianda. Zamiast świń prezentują sobie naszyjniki z czerwonej perły spondylusa i naramienniki z kręconej muszli. Zawsze o tej samej wartości. Prezent za prezent. Odwiedziny za odwiedziny. Czytaj dalej…

10 sposobów na zabezpieczenie pieniędzy w podróży

Pieniądze szczęścia nie dają, ale ich nagła strata może zepsuć najwspanialszą podróż. Zdradzamy jak na krańcach świata nie zapłacić frycowego. Czytaj dalej…

Spróbuj Polski

Toruń słynie z pierników, a Poznań z rogali świętomarcińskich . Najlepsze kremówki są w Wadowicach, a oscypki na Podhalu. To smakuje cudzoziemcom i z tego możemy być dumni.

Niektóre z naszych przysmaków regionalnych trafiły na listę unijnych produktów chronionych ( taki wpis gwarantuje, że wyrób powstaje na określonym obszarze w sposób tradycyjny). Czytaj dalej…

Kenia – tanio na sześć sposobów

Czas to pieniądz

Co najmniej kilku tygodni trzeba, by poznać wszystkie atrakcje kraju Każdy region to skarbnica zaskakujących kultur i cudów natury. Samych parków narodowych i rezerwatów przyrody istnieje ponad 50 . Niezwykle ważne  jest więc zsynchronizowanie czasu, którym dysponujemy,  z trasą jaką chcemy pokonać. Ekstrawagancję typu wakacje nad oceanem plus dwudniowe samolotowe safari w Masai Mara znakomicie pustoszą kieszeń.  Z kurortów nieopodal Mombasy zdecydowanie bliżej jest do Tsavo. W efekcie będziemy mogli spędzić więcej czasu na safari, a wtedy rosną szanse na spotkania afrykańskich zwierząt. Zawsze na dobre wychodziło mi ( a także mojemu budżetowi) smakowanie jednego regionu, a nie skakanie ruchem konika szachowego po całym kraju. Czytaj dalej…

48 godzin w Budapeszcie

1.Dzień- niech was nie zrazi pierwsza godzina w stolicy Węgier.

Lotnisko im. Ferenca Liszta pianisty i kompozytora epoki romantyzmu, z finezją swego patrona niewiele ma wspólnego. Jeżeli nie bierzecie taksówki zdani jesteście na długą drogę autobusem 200E. Po nim czeka was przesiadka na metro przy węźle komunikacyjnym Kobanya – Kipest. Na zapamiętanie arcytrudnych madziarskich nazw, ulic i placów musicie poszukać własnego klucza. Ja, nawet odwiedzając Budapeszt, co roku, za każdym razem wypracowuję nowe skojarzenia. Węgierski okazuje się niezwykle łaskawy dopiero na stacji Kliniak, gdzie wysiadam – tam znajduje się klinika najstarszego na Węgrzech Uniwersytetu Medycznego. Czytaj dalej…

Gwiazdki hotelowe – co oznaczają?

Gwiazdki dodawane do nazw hotelu mają za zadanie informować gości o standardzie usług. System klasyfikacji gwiazdkowej nie jest jednak ujednolicony, dlatego ich wartość może różnić się w zależności od kraju. Czytaj dalej…

Planowanie lotu – jak zacząć?

Tanie loty to w ostatnim czasie coraz popularniejsza forma spędzania wolnego czasu. Dzięki nim za niewielkie pieniądze można polecieć np. do Londynu, Mediolanu czy USA. Czytaj dalej…

Tanie linie lotnicze – jak zarabiają?

Tanie linie lotnicze oferują podróżnym bardzo atrakcyjne stawki biletów w porównaniu do większych przewoźników. Ceną jest rezygnacja z wielu z przywilejów, które stanowią standard u droższej konkurencji. Tanie lotnicze korzystają też z tańszych w obsłudze lotnisk. Czy to się opłaca? Właściciele Wizzair, Ryanair, EasyJet czy Air Asia muszą przecież na czymś zarabiać.

Podstawowym źródłem dochodu jest oczywiście sprzedaż bilety, ale na zyski Ryanair i pozostałych tanich przewoźników wpływają też inne czynniki. Czytaj dalej…

Plaże na Bali – które odwiedzić?

Indonezyjska wyspa Bali kojarzy nam się przede wszystkim z rajem. Osoby wybierające się w ten region świata mają przed oczami tropikalne widoki i cudowne, piaszczyste plaże. Czy rzeczywiście na Bali znajdziemy plamy kokosowe i lazurową wodę? Spieszymy z odpowiedzią. Czytaj dalej…